Wycieczka kadry

Zamiast zielonych mundurów– górnicze hełmy. Zamiast leśnych ścieżek– ciemne, podziemne chodniki Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu.

Kadra instruktorska i wędrownicy, którzy przez wakacje angażowali się w obozy i biwaki letnie dla dzieci oraz młodzieży, tym razem sami ruszyli na wyjątkową przygodę. Celem wyjazdu był nie tylko sprawdzian charakteru pod ziemią, ale też wspólne zwieńczenie pracy.

Uczestnicy wzięli udział w zwiedzaniu w formie prawdziwej górniczej szychty. Pod czujnym okiem sztygara na własnej skórze przekonali się, jak ciężka i wymagająca jest praca w zabrzańskiej kopalni. Zadań do wykonania nie brakowało. Kadra musiała chwycić za kilofy, aby spróbować swoich sił w ręcznym wydobyciu węgla, a także wykazać się precyzją i siłą przy cięciu drewnianych stempli piłą ręczną. Jednym z najważniejszych elementów podziemnego wyzwania była jednak symulowana akcja ratunkowa. Uczestnicy mieli za zadanie sprawnie przetransportować „rannego” górnika w ciasnych korytarzach kopalni. W tak ekstremalnych warunkach niezastąpiona okazała się harcerska praktyka– wyzwanie połączono z powtórką wiedzy z zakresu pierwszej pomocy.
Ciemności i trudom fizycznym towarzyszył też wyjątkowy lokalny klimat. Na całej trasie sztygar zapoznawał uczestników ze śląską godką, tłumacząc górnicze pojęcia, zwyczaje oraz unikalne słownictwo, które od wieków towarzyszyło pracownikom pod ziemią.
Po wyjściu na powierzchnię i zdaniu ekwipunku podziemni nowicjusze udali się na zasłużony, ciepły posiłek. Po krótkim odpoczynku i regeneracji sił przyszedł czas na drugą, równie ważną część spotkania. W formie warsztatowej kadra zasiadła do podsumowania tegorocznej Harcerskiej Akcji Letniej. Przeanalizowano sukcesy, wyciągnięto wnioski z trudniejszych momentów oraz wymieniono się doświadczeniami z poszczególnych wyjazdów.

Spotkanie w Zabrzu stało się nie tylko okazją do integracji, ale również fundamentem pod planowanie przyszłorocznych działań wychowawczych.